Poker Texas Hold’em (teksański klincz) – najpopularniejsza na świecie odmiana pokera, w Polsce znana głównie jako gra hazardowa. W rozgrywce uczestniczy co najmniej 2 graczy, używa się pełnej talii 52 kart. Gracze otrzymują po dwie karty. W kolejnych rundach na stół wykładane są kolejne.

Photo by Michał Parzuchowski on Unsplash
Photo by Michał Parzuchowski on Unsplash
Ludzie lubią doradzać ludziom. Tak bardzo, że często robią to nieproszeni. Ludzie lubią też prosić ludzi o rady.

 

Tylko wiesz, ludzie widzą tylko swoje własne karty. Z biegiem czasu poznają też karty wykładane na stół – ale na początku, gdy decyzja musi zostać podjęta, również ich nie znają. Nie wiedzą, co się wydarzy.

 

Tak, tym innym ludziom mogły trafić się karty podobne (lub tylko pozornie podobne) do Twoich. Mogą podzielić się z Tobą swoim punktem widzenia i doświadczeniem. Możesz się nimi zasugerować, ale…

 

Nikt tak naprawdę nie może Ci powiedzieć, że Twoja decyzja jest dobra.

 

Poza Tobą – w tym miejscu i w tym czasie. Tylko Ty możesz stwierdzić, że na tę chwilę, jest to dla Ciebie (i tylko Ciebie) najlepsza decyzja.

 

Nawet jeśli opowiesz komuś połowę swojego życia, ten ktoś nie stanie się Tobą (i dobrze, kradzieże tożsamości byłyby wtedy jeszcze łatwiejsze). Nie będzie kierował się dokładnie tymi samymi wartościami, nie będzie czuł się dokładnie tak jak Ty, nie będzie w stanie zrobić dokładnie tyle, co Ty. To, co jest dobre dla kogoś innego, niekoniecznie musi okazać się dobre dla Ciebie.

 

Dlatego tak bardzo bezsensowne jest podejmowanie decyzji dla kogoś. Musisz podjąć ją dla siebie i w zgodzie ze sobą – jakkolwiek górnolotnie by to nie brzmiało.

 

Tak, możesz za to oberwać. 出る釘は打たれる, deru kugi wa utareru – gwóźdź, który wystaje, zostanie wbity w ścianę. Jeśli będziesz żył dla siebie i po swojemu, innym może zrobić się… nieswojo. Spróbują wciągnąć Cię z powrotem do szeregu. Spróbują wbić Cię w ścianę.

 

Nie daj się.

 

„Ludzie oczekują, że wybiorę stabilną pracę w korporacji.”
„Moja mama chce, żebym był inżynierem. Załatwię to, a potem zacznę żyć dla siebie.”
„Wszyscy mówią mi, że powinnam się już ustatkować, znaleźć sobie jakąś poważną pracę.”
„Społeczeństwo wymaga, bym chodziła do szkoły i odhaczała kolejne edukacyjne kamienie milowe.” 

 

Decyzje podjęte na podstawie takich komunikatów nie są złe. Ale są psychicznie wykańczające. I na pewno nie są tak naprawdę Twoje.

 

Szczerze? Wolę moje własne błędy, niż „sukces” po życiu cudzą decyzją, sukces, który nie cieszy.

 

A. Jest jeszcze jeden szczegół.

 

Nie wszystkie karty są jeszcze na stole.
Photo by Kirstyn Paynter on Unsplash
Photo by Kirstyn Paynter on Unsplash
Graj tak, by czuć się dobrze ze sobą. I zobacz, co z tego wyniknie.